Daniel Lichota Fotografia

Daniel Lichota Fotografia I am a landscape and portrait photographer. I travel around world and Poland trying to capture the beauty of nature and people.

This year I was on photographic trips, among others in Norway on Lofoten and Senja, in the Tatras and Pieniny.

Magia nocnego nieba w UnstadWspomnienie z niesamowitej nocy wyprawy fotograficzna do północnej Norwegii, a dokładnie do ...
27/04/2025

Magia nocnego nieba w Unstad
Wspomnienie z niesamowitej nocy wyprawy fotograficzna do północnej Norwegii, a dokładnie do malowniczej miejscowości Unstad. Ta magiczna noc zaowocowała dwoma zdjęciami, które pragnę się z Wami podzielić.
Musieliśmy o te zdjęcia powalczyć. Ten okres był bardzo śnieżny, w Reine gdzie byliśmy każdej nocy były chmury. Zobaczyliśmy minimalne szanse na czyste niebo w miejscowości oddalonej o prawie 2 godziny od nas. Pojechaliśmy i zostaliśmy nagrodzeni 
1. Kapliczka nocą
Na pierwszym zdjęciu możecie podziwiać niezwykły widok kapliczki cmentarnej, otulonej przez seledynową wstążkę zorzy polarnej. Widoczna jest także delikatna Droga Mleczna, a śnieg pokrywa cały cmentarz, tworząc niesamowity, zimowy klimat. Ten widok zapiera dech w piersiach i przypomina o pięknie nocnego nieba. Piękny wydruk tego zdjęcia, na archiwalnym, matelicznym papierze, zakupił ostatnio jeden z kolekcjonerów. Dobry wybór i pasujący do chwili.
2, Noc na północy
Drugie zdjęcie przedstawia wstążkę zorzy polarnej rozciągającą się od horyzontu po horyzont na tle morza. To zjawisko jest nie tylko wizualnie oszałamiające, ale również niezwykle trudne do uchwycenia na fotografii. Jestem niezwykle szczęśliwy, że mogłem to uchwycić i podzielić się z Wami tym wyjątkowym momentem.
Zachęcam do obejrzenia tych zdjęć w pełnej rozdzielczości na moim profilu oraz do dzielenia się swoimi wrażeniami w komentarzach. Mam nadzieję, że te kadry przyniosą Wam tyle radości, ile mi sprawiło ich tworzenie.

Czarodziejskie spokojne widoki na wyspie Senja. W tle omawiane w poprzednim poście "Zęby didbła - Devil's Teeth". Ale ty...
09/03/2025

Czarodziejskie spokojne widoki na wyspie Senja. W tle omawiane w poprzednim poście "Zęby didbła - Devil's Teeth". Ale tym razem jak bajkowo.

Najchętniej nazwałbym te zdjęcia "pączki w lukrze". Widoczny, cienki lód, miejscami popękany, opływał te skały niczym pączki. Koloru wschodu i zachodu, a także skromna (niestety) zorza nadawało miejscu niesamowitego klimatu.

Na drugim zdjęciu widać chmurkę, drobny obłoczek w czerwieni zachodzącego słońca, Słońca, którego znaku już nie było na skałach. Chmurka płynęła z oddali, spokojnie i leniwe. Wszyscy się już dawno spakowali i odjechali. A ja cierpliwie czekałem... przypłynie czy nie przypłynie, nad skały, czy może gdzieś dalej. Będzie zdjęcie czy nie będzie.

Było :) Już wiele minut po zachodzie słońca, w tak zwanej niebieskiej godzinie. Warto się czasem nie spieszyć. Slow LIfe, My Time. Być może mam wiele bardziej spektakularnych zdjęć. Ale spokój na tym zdjęciu, ta usypiająca cisza, gdy jeszcze jestem w terenie, ale już nigdzie się nei spieszę. Polecam się przyjrzeć. Z lupą.

Harmonia mocy!Formacja skalna widoczna po środku zdjęcia nosi nazwę Zęby Diabła. Diabelska była pogoda. Sztormowa. Skały...
08/03/2025

Harmonia mocy!
Formacja skalna widoczna po środku zdjęcia nosi nazwę Zęby Diabła. Diabelska była pogoda. Sztormowa. Skały spowite cienkim lodem, wiał bardzo silny wiatr. Na horyzoncie widać było sztorm, który pędził w naszą stronę. Ciemne, obrzmiałe od wody chmury, tylko czekały, żeby siać spustoszenie na morzu i lądzie.
Moc i potęgę połączonych żywiołów czuć było w powietrzu. A jednocześnie wszystko magicznie współgrało. Od kolorów przez ruch. Gdybym nie fotografował, to jak urzeczony wpatrywałbym się w tę harmonijną, magiczną moc.

Z tego miejsca mam wiele zdjęć, prezentuję pierwsze, dla mnie najtrudniejsze i najciekawsze. Żeby złapać tę wyjątkową, turkusową falę zrobiłem z 1000 ujęć. Zależało mi, żeby fala była w swoim kulminacyjnym punkcie, jak największa, ale jednocześnie nie nachodziła na góry.

Wydruk kiedyś powiesiłem w biurze. Odbiór był różny. Od wywoływania przerażenia i niepokoju, po chęć wpatrywania się w ten magiczny turkus.

Jutro kolejne zdjęcie z tej serii.

Vesterhorn - miejsce, które nigdy nie wygląda tak samo. Miejsce magicznie. Przylądek na Islandii, który jest znany ze wz...
16/02/2025

Vesterhorn - miejsce, które nigdy nie wygląda tak samo. Miejsce magicznie.
Przylądek na Islandii, który jest znany ze względu na swój malowniczy krajobraz. Miejsce, gdzie zawsze jest pogoda, nawet jak pada. Miejsce, gdzie można zrobić tysiąc zdjęć, obejmując brzeg można, albo fantastyczne, wysokie na kilka metrów, porośnięte trawą wydmy. Miejsce, gdzie można spacerować godzinami.

Zdjęcie zostało wykonane w czerwcowe przedpołudnie. Słońce, jak to zawsze na Islandii świeciło miękkim światłem. Kolory były delikatne, jednak ... w powietrzu czuć było grozę. Silny wiatr sprawiał, że momentami ciężko było ustać na nogach. Co chwila zacinał deszcz, i co chwila go nie było. Ziemia była mocno nasiąknięta wodą. Fale, gdzieś tam w dali olbrzymie. Ale niebo za chmurami było piękne, niebieskie, kolory trwa niemalże pastelowe, jak miękkie słońce zaświeciło, krajobraz był niemal sielankowy. Tylko nie otwieraj, zbyt szeroko oczu, bo wiatr ię smagnie, nie tylko deszczem ale i pisakiem.

Które zdjęcie jest prawdziwsze? Dla Ciebie?
To kolorowe, z niebieskim niebem sielankowym oświetleniem? Czy to przerobione na czarno białe, z mocnym kontrastem w stylu Ansela Adamsa?

Podczas wystawy "Krajobrazy Północy" obydwa zdjęcia wisiały obok siebie. W domu też zawsze wieszam je w parze. Ja umiem wybrać to prawdziwsze. W zależności od pogody, ale nie tej za oknem.

Skały Trolla, które owiewa piękna islandzka legenda, widziane z dwóch stron. Czarna, wulkaniczna plaża Reynisfjara. To w...
02/02/2025

Skały Trolla, które owiewa piękna islandzka legenda, widziane z dwóch stron.
Czarna, wulkaniczna plaża Reynisfjara. To wyjątkowo niebezpieczne miejsce, charakteryzujące się silnymi falami. Wyjątkowo niebezpieczna ze względu na zdradzieckie fale wstępujące - kto wpadnie, ma trudność, żeby się wydostać. Wiele wypadków wydarza się w tym miejscu. Na tym mocnym czarno-białym zdjęciu, chciałem oddać tę potęgę i grozę.
Widok z drugiej strony, od miasteczka Vik i Myrdal. Tutaj plaża jest spokojniejsza, czarna, wulkaniczna, ale bardziej piaszczysta. Na skałach można obserwować Maskonury. Miejsce spacerów rodzin z dziećmi. Turystów znacznie mniej.
Które ujęcie bardziej do Was przemawia?
Obydwie prace były częścią wystawy "Krajobrazy Północy". Wydruki dostępne są wyłącznie w limitowanych edycjach.
p.s. od mojej wystawy Krajobrazy Północy trochę czasu upłynęło, ale na stronie nie zaprezentowałem wszystkich 36 prac. Zamierzam to nadrobić w najbliższym czasie.

Potrzebuję poradę odnośnie szykowanej strony internetowej. W galeriach chcielibyście widzieć zdjęcia z tytułem, czy bez ...
01/02/2025

Potrzebuję poradę odnośnie szykowanej strony internetowej. W galeriach chcielibyście widzieć zdjęcia z tytułem, czy bez żadnego tekstu, który może rozpraszać?
Załączam przykłady.
Informacje poproszę w komentarzu lub wiadomości prywatnej.

Już prawie tydzień minął od wernisażu w Galeria Apteka Sztuki. Najwyższa pora na relację fotograficzną - jak było? odpow...
19/04/2023

Już prawie tydzień minął od wernisażu w Galeria Apteka Sztuki. Najwyższa pora na relację fotograficzną - jak było? odpowiedź na zdjęciach.

Przyznaję, że jestem bardzo zadowolony. Bardzo dużo ludzi, świetny klimat, dużo rozmów, ładne zdjęcia. Czego pragnąć więcej? Dziękuję, że przyszliście.

Wsyatwa cały czas dostępna. Zachęcam do odwiedzania. Ja będę w przyszłym tygodniu we wtorek, środę i czwartek w godzinach 16-17. zapraszam na rozmowę i kawę.

Podziękowania za zdjęcia dla Mariusz Cudny!

Jeszcze raz podziękowania dla Ambasada Islandii w Warszawie / Embassy of Iceland in Warsaw za objęcie swoim patronatem w...
16/04/2023

Jeszcze raz podziękowania dla Ambasada Islandii w Warszawie / Embassy of Iceland in Warsaw za objęcie swoim patronatem wystawy Krajobrazy Północy. Naprawdę jestem zaszczycony tym faktem i cieszę się, żę tą wystawą i moimi zdjęciami mogłem chociaż odrobine pokazać piękno Islandii.

Już za 3 dni, w czwartek, 13 kwietnia, o 18.00 w Galeria Apteka Sztuki odbędzie się wernisaż wystawy "Krajobrazy Północy...
10/04/2023

Już za 3 dni, w czwartek, 13 kwietnia, o 18.00 w Galeria Apteka Sztuki odbędzie się wernisaż wystawy "Krajobrazy Północy".
Podczas wystawy obejrzeć będzie można 36 zdjęć, głównie z północnej Norwegii oraz Islandii. Podczas wernisażu dodatkowo opowiem słów kilka, jak powstawały zdjęcia, co jest naprawdę ważne dla fotografa i czy mówi się po angielsku "take a picture" czy "mąkę a picture"? :) Czyli o różnicy pomiędzy robieniem zdjęć a naciskaniem migawki.

Nie chcę zdradzać wystawionych fotografii więc kilka ujęć z tak z za kulis.

Odrobina świętego spokoju. To zdjęcie, zrobione już jakieś dwa lata temu na Lofotach, zostało wyróżnione przez międzynar...
27/10/2020

Odrobina świętego spokoju. To zdjęcie, zrobione już jakieś dwa lata temu na Lofotach, zostało wyróżnione przez międzynarodowy portal fotograficzny za jego "calmness". Słowo to na dziś przetłumaczę jako "święty spokój".
"Jejku jej", jak mawiała przy zupełnie innych okazjach niejaka Yen. Jejku jej, Jak my dzisiaj tego świętego spokoju potrzebujemy.

Serdecznie pozdrawiam i obiecuję nieco się zaktywizować ze spokojnymi zdjęciami. mam nadzieję, że się podoba.

Adres

Warsaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Daniel Lichota Fotografia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria