03/03/2026
Każda minuta ma znaczenie – o dostępności AED w centrum Warszawy
W związku z komentarzami pod moim wcześniejszym wpisem chcę spokojnie doprecyzować: informacja o około półgodzinnym oczekiwaniu na karetkę była moim odczuciem w chwili ogromnego stresu i emocji, kiedy czas dłuży się niewyobrażalnie – jeśli rzeczywisty czas był inny, nie mam problemu, by to sprostować po sprawdzeniu; jednocześnie jasno podkreślam, że nie obwiniałem i nie obwiniam ratowników medycznych, których pracę ogromnie szanuję, bo mój wpis dotyczył czegoś innego – braku wyraźnie widocznego, ogólnodostępnego defibrylatora AED w tak ruchliwym miejscu jak Plac Zamkowy, gdzie w przypadku nagłego zatrzymania krążenia kluczowe są pierwsze minuty, tzw. „złote 4 minuty”, kiedy natychmiastowa resuscytacja i szybki dostęp do AED realnie zwiększają szanse przeżycia; nawet jeśli okaże się, że urządzenie gdzieś było, ale miało inny wygląd, było słabo oznaczone lub „w trakcie homologacji”, to właśnie pokazuje sedno problemu – sprzęt ratujący życie musi być jednoznacznie oznaczony i dostępny bez szukania, bo po fakcie zawsze można wiele wyjaśnić, lecz w chwili zagrożenia życia liczą się konkretne, działające rozwiązania systemowe i odpowiedzialność za to, by w reprezentacyjnym centrum Warszawy aparat ratujący życie był w oczywistym, widocznym miejscu – bo naprawdę każda minuta ma znaczenie.