Kadry Warszawskich Ulic

Kadry Warszawskich Ulic Zdjęcia warszawskich ulic

Trocka w różnych kolorach roku, Targówek
16/05/2026

Trocka w różnych kolorach roku, Targówek

Zabudowania Warszawskiej Fabryki drutu, sztyftów I gwoździ, tzw. „Drucianka", ul. Objazdowa 1, Szmulki.Trwają przygotowa...
15/05/2026

Zabudowania Warszawskiej Fabryki drutu, sztyftów I gwoździ, tzw. „Drucianka", ul. Objazdowa 1, Szmulki.

Trwają przygotowania pod budowę apartamentowców "Drucianka Wschodnia"
2026r

Grochowska 342, KamionekZabytkowa kamienica na Kamionku w dzielnicy Praga Południe w Warszawie.Ten jeden z najstarszych ...
14/05/2026

Grochowska 342, Kamionek
Zabytkowa kamienica na Kamionku w dzielnicy Praga Południe w Warszawie.

Ten jeden z najstarszych budynków przy Grochowskiej. Został zbudowany w 1867 roku dla Andrzeja Korszanowskiego.

Tuż przed wybuchem wojny kamienica należała do Władysława Łuszczyńskiego.

17 stycznia 1975 roku kamienica została wpisana do rejestru zabytków.

Na początku lat 90. zrujnowany budynek nabył Wietnamczyk, biznesmen ze Stadionu X-lecia. Przeprowadzony następnie generalny remont uratował cenny zabytek.

W 2016 został przeprowadzony kolejny remont które objął elewacje i część pomieszczeń.

Źródło: Twoja Praga

"Świecąca" Łukowska 7, Grochów.2026r.
14/05/2026

"Świecąca" Łukowska 7, Grochów.
2026r.

Skrzyżowanie Mińskiej i Grochowskiej, Kamionek.Perełka dla fanów motoryzacji :) BMW 2002 Touring BMW BMW Polska2026r.
12/05/2026

Skrzyżowanie Mińskiej i Grochowskiej, Kamionek.
Perełka dla fanów motoryzacji :)
BMW 2002 Touring BMW BMW Polska
2026r.

Grochowska 351, Kamionek.2026r.Ten budynek raczej już dogorywa.
12/05/2026

Grochowska 351, Kamionek.
2026r.

Ten budynek raczej już dogorywa.

Grochowska 353, Kamionek.2026r.Od kilku miesięcy w budynku trwają prace remontowe.
12/05/2026

Grochowska 353, Kamionek.
2026r.

Od kilku miesięcy w budynku trwają prace remontowe.

Mińska 15, Kamionek.2026r.-----Przy ul. Mińskiej 15 na praskim Kamionku, wznosi się unikatowa kamienica. Wybudowana zost...
11/05/2026

Mińska 15, Kamionek.
2026r.
-----
Przy ul. Mińskiej 15 na praskim Kamionku, wznosi się unikatowa kamienica. Wybudowana została w 1891 roku. Jest jedną z pierwszych murowanych kamienic na Kamionku. Wyróżniała się swoją wysokością na tle dominującej wówczas drewnianej zabudowy.

Pierwotnie działkę pod zabudowę wydzielono z posesji Teofila Pancera. Jej właścicielami od 1877 roku było małżeństwo Grochowskich, Daniel i Kazimiera. Małżeństwo Borenstedt nabyło teren w 1884 roku. Sześć lat później na działce wzniesiono murowaną kamienicę, zgodnie z tzw. mapą Lindleya. Pod koniec XIX wieku na terenie nieruchomości znajdowała się również murowana oficyna tylna, dwa drewniane budynki – najprawdopodobniej oficyna boczna oraz zabudowa gospodarcza.

Kamienica ma w sumie trzy kondygnacje, piwnicę oraz poddasze częściowo zaadaptowane na lokale mieszkalne. Ściany wzniesiono z cegły pełnej na zaprawie wapiennej. Elewacja została otynkowana, z zachowanym skromnym detalem w postaci strefy cokołowej oraz profilowanego gzymsu wieńczącego. Okna są prostokątne jedno- i dwuskrzydłowe. Poddasze posiada lukarny. Z kolei balkony są również prostokątne, o żeliwnej balustradzie z powtarzalnych przęseł o dekoracji geometrycznej.

Najbardziej charakterystycznym elementem ozdobnym kamienicy jest południowa elewacja, na której znajduje się zamknięta nisza Matki Bożej z Dzieciątkiem.

Pod koniec XIX wieku w kamienicy swoją siedzibę miała kuchnia ludowa i herbaciarnia (1916 rok), w 1923 roku pod tym adresem znajdowała się murowana kuźnia. W dwudziestoleciu międzywojennym spadkobiercy podjęli próbę modernizacji budynku, tj doposażenia go w kanalizację.

Zdaniem mazowieckiego konserwatora o wartości historycznej kamienicy Borensztedtów świadczy jej związek z zabudową Kamionka, już po jego włączeniu w granice Warszawy.

"Budynek, pomimo intensyfikacji zabudowy w latach 30. XX w. zachował swój kształt i formę, a podejmowane przez właścicieli działania miały na celu jego modernizację i dostosowanie do potrzeb użytkowników. Dzięki tym działaniom kamienica jest obecnie jednym z najstarszych budynków na terenie dzielnicy Praga-Południe. Należy również podkreślić, iż rodzina Borenstedtów wyróżniała się swoją postawą wobec kraju i mieszkańców miasta. Pierwszy właściciel kamienicy, Tymoteusz Borenstedt był członkiem Warszawskiego Towarzystwa Dobroczynności, jego syn Lucjan, był działaczem niepodległościowym, odznaczonym orderem Virtuti Militari” - czytamy w uzasadnieniu Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków"

Ponadto okazuje się, że wnętrze budynku zachowało swoje historyczne elementy. Chodzi m. in. o posadzki z płytek kwadratowych ryflowanych w kolorze żółtym i czerwonym, czy oryginalną stolarkę drzwiową, drewniane podłogi i pozostałości pieców kaflowych, jeden nawet ostał się w całości.

W czasie II wojny światowej parterowa oficyna boczna od strony ul. Bliskiej uległa całkowitemu zniszczeniu, uszkodzony został także dach oficyny tylnej. Budynek frontowy przetrwał bez większych zniszczeń.

W 1956 roku nieruchomość przy ul. Mińskiej 15 przeszła na własność Skarbu Państwa. W latach 60. XX w. nakazano rozbiórkę wszystkich budynków drewnianych znajdujących się na terenie posesji, w tym czasie w kamienicy mieścił się sklep Miejskiego Handlu Detalicznego nr 494.

W październiku 2025r kamienica została wpisana do rejestru zabytków przez mazowieckiego wojewódzkiego konserwatora zabytków Marcina Dawidowicza. Postępowanie administracyjne w sprawie wpisu zostało wszczęte z urzędu w związku z wnioskiem organizacji społecznej Towarzystwo Przyjaciół Kamionka i Skaryszewa.

Obecnie kamienica, znajdująca się oczywiście w zasobie miejskim, jest w trakcie wyłączania użytkowania. Oficyna od dawna stoi pusta, natomiast w głównym budynku nadal mieszka jeden lokator, który zostanie przeniesiony.

"Nie możemy na razie powiedzieć nic konkretnego o dalszych losach kamienicy. Nie planujemy na razie żadnego remontu w związku ze wpisem do rejestru. Dlaczego? Ponieważ Mińska 15 znajduje się w rezerwie pod budowę Trasy Tysiąclecia. Hipotetycznie konserwator może wydać zgodę na wyburzenie zabytku. Dopóki nie wyklaruje się sytuacja z trasą, nie będziemy inwestować milionów w remont — komentuje Michał Szweycer z Urzędu Dzielnicy Praga-Południe."

Źródło opisu:
raportwarszawski[kropka]pl
warszawa[kropka]tvp[kropka]pl
Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków

Grochowska 326, Kamionek.2026r.
11/05/2026

Grochowska 326, Kamionek.
2026r.

Siedlecka 56 w dwóch odsłonach. Szmulki.2026r
10/05/2026

Siedlecka 56 w dwóch odsłonach. Szmulki.
2026r

Park Michałowski, Szmulki.2026r---------To najmniejszy (zaledwie ok. 1,2 ha) i najmłodszy zarazem park w stolicy oraz fo...
10/05/2026

Park Michałowski, Szmulki.
2026r
---------
To najmniejszy (zaledwie ok. 1,2 ha) i najmłodszy zarazem park w stolicy oraz formalnie dopiero drugi, po Praskim, park na Pradze-Znajduje się na samym końcu Pragi, za Bazyliką NSJ na Kawęczyńskiej i Dzielnicowym Ośrodkiem Sportu i Rekreacji, na terenach, które przylegały do powstałego w 1899 roku kompleksu przemysłowego Młyna Parowego Michla. W latach 50. XX w. planiści podjęli decyzję, aby zabudowę dawnych Szmulek zrównać z ziemią, a w jej miejsce wybudować socrealistyczne osiedle “Michałów” z dominantą w postaci…Bazyliki Najświętszego Serca Jezusowego, do której miała być dobudowana wieża (naprawdę wzniesiono ją dopiero w latach 90.). Osiedlu towarzyszyć miał park o powierzchni 35 ha, który miał się rozciągać wzdłuż torów aż do Dworca Wschodniego. Finalnie nic nie wyszło z planów utworzenia osiedla oraz wielkiego parku. Zamiast niego splantowano jedynie ok. 2 ha terenu na końcu ul. Kawęczyńskiej i właśnie tak utworzono park. Park zwano “parkiem pod wałem”, ponieważ kończył się przy nasypie kolejowym. Jak to jednak bywało w epoce słusznie minionej, nie zachowały się żadne dokumenty świadczące o formalnym utworzeniu parku.

Od lat 50. XX w. aż do początku XXI wieku niewiele się w parku zmieniało. Drzewa rosły coraz to wyższe, a zieleniec pozostawał zaniedbany, jak to na sam koniec Szmulek (znany też jako Michałów, od księcia Michała Radziwiłła, współfundatora znajdującej się tam Bazyliki) przystało. W latach 2010-2013 zmodernizowano plac zabaw i postawiono siłownię plenerową. Radykalne zmiany przyniosły dopiero plany budowy w jego miejscu Trasy Świętokrzyskiej.

Jeszcze w pierwszej dekadzie XXI w. po raz kolejny (pomysł wykuł jeszcze prezydent Starzyński) pojawiły się plany budowy budowy nowego połączenia ul. Kijowskiej na Pradze-Północ z ul. Zabraniecką na Targówku, tzw. Trasy Świętokrzyskiej. Mająca po dwa pasy w każdym kierunku ulica miała przebiegać centralnie przez park, ku przerażeniu mieszkańców Michałowa. Wybuchły protesty mieszkańców animowane przez Praskie Stowarzyszenia Mieszkańców “Michałów”, w których uczestniczyły tysiące osób domagających się przesunięcia ulicy do nasypu kolejowego i jak najmniejszych wycinek.

Ostatecznie udało się uratować ponad 200 drzew, ale pod topór i tak poszło 40% parku. Postulat dosunięcia drogi do torów kolejowych nie został zrealizowany do końca – nadal można przy nich zobaczyć stare drzewa z dawnego parku porastające dawny “wał”.

Niestety, miasto nie było skłonne do dłuższego procedowania zmian w projekcie – urzędnicy chcieli odtrąbić sukces przed wyborami samorządowymi w 2014 roku. Trasę zbudowano, a park odgrodzono od niej dość szpetnymi ekranami akustycznymi. Zamiast dosunąć je do ulicy, chodnik poprowadzono po zewnętrznej stronie, od ulicy, jeszcze trochę okrajając teren zielony. Dopiero po kilku latach udało się niżej podpisanym wyprosić ratusz o dosadzenie krzewów i traw ozdobnych, choć trochę oddzielających chodnik od jezdni.

Skala wycinek i redukcji zieleńca przyniosła jednak pewne pozytywne skutki uboczne. PSM “Michałów” udało się wywalczyć dość sowitą kompensację środowiskową – w jej ramach wykupiono od jednego ze zgromadzeń zakonnych znajdujący się niedaleko zielony skwer przy ul. Otwockiej, zwany popularnie Jordankiem. W 2020 roku gruntowny remont przeszedł również sam park – nasadzono wiele nowych drzew i krzewów, wyremontowano plac zabaw, położono przepuszczające deszczówkę alejki z nawierzchni mineralnej. Pojawiły się też okrągłe stoły piknikowe oraz miniaturowa scena. Choć niewielki, park stał się w ciągu kilku miesięcy wizytówką okolicy, chętnie odwiedzaną przez mieszkańców – zwłaszcza rodziców z dziećmi.

Duży skwer czy mały park?

Już podczas remontu w 2020 roku miasto używało w swoich dokumentach funkcjonującej potocznie nazwy park Michałowski, którą to nazwę w 2014 r. wymyślił niżej podpisany Krzysztof Michalski. Status zieleńca pozostawał jednak nieokreślony – formalnie nie miał żadnej nazwy. Niektórzy z dzielnicowych urzędników nazywali go (ku wielkiej konsternacji lokalsów) “skwerem za Bazyliką” albo “za OSiR-em”.

Działający w Praskim Stowarzyszeniu Mieszkańców “Michałów” aktywiści od dawna domagali się sformalizowania nazwy, aż w końcu do spółki ze stowarzyszeniem “Porozumienie dla Pragi” oraz północnopraską Lewicą zebrali w 2023 roku prawie 600 podpisów pod inicjatywą ustawodawczą do rady miasta, a ta wreszcie w kwietniu przegłosowała nadanie terenowi nazwy Park Michałowski.

Jaka przyszłość Parku Michałowskiego?

Być może w najbliższych latach Park Michałowski przestanie być najmniejszym parkiem stolicy. Wszystko zależy od tego, czy uda się wreszcie ruszyć z przebudową ruin młyna Michla. Ostatni z budynków – potężny spichlerz z końca XIX w. – nadal stoi i czeka na remont. Gdyby miastu udało się do niego doprowadzić, do parku można by włączyć okalający go teren i niemal podwoić obszar zajmowany przez zieleniec. Od kilku lat Szmulki i Michałów przestają się źle kojarzyć, ruszyły remonty okolicznych zabytków, a okolica zyskuje nowy blask i wigor. Może to stanie się impulsem dla remontu młyna oraz powiększenia najmniejszego parku Warszawy.

Źródło: https://www.korrespondent.pl/burzliwe-losy-najmniejszego-parku-stolicy/

Adres

Warsaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kadry Warszawskich Ulic umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria