27/07/2021
Witaj w świecie fotografa - dzisiaj podzielę się z Tobą czymś, co ostatnio chodzi mi po głowię, a rozmawiając z kilkoma osobami, które również zajmują się robieniem zdjęć, to mi tylko potwierdziły 😅
Fajnie jest wyskoczyć w plener, podziałać z kimś, pośmiać się, stworzyć piękne ujęcia i dodać trochę magii w postprodukcji. Oddać zdjęcia i usłyszeć "wow! Ale świetnie wyszłam/wyszedłem. Świetna zdęcia, dzięki!".
Otóż, ciężko nam zadbać o systematykę publikacji. Łapiemy blokadę, gdy te zdjęcia mamy wrzucić do siebie na FP czy IG, a za nami już kolejne kilka sesji i te piękne kadry, którymi jeszcze nie tak dawno temu się jaraliśmy, teraz już nas tak nie cieszą - bo "nowe wyszły lepiej", bo każde kolejne zrobione zdjęcie jest bardziej starannie wykonane, bardziej przemyślane, inaczej je obrobiliśmy i wiele innych czynników, które nijak mają się na odbiór zdjęcia przez Was.
Trochę lenistwo też ma na to wpływ, na pewno. i nie ma co ukrywać.. ;)
ALE... postanowiłem, że mimo to przysiądę, zrobię selekcję zdjęć i dam Wam je do wglądu czy oceny. Więc jutro ostatni kadr z Tiną wlatuje, później coś bardziej spontanicznego i wiosenna sesja wrzucona latem.
Dzisiaj za to portrecik ze szkolenia, którym się jaram, a ma już więcej niż 2 tygodnie 😅