16/06/2026
Kochani,
rzadko proszę kogokolwiek o pomoc, ale tym razem robię wyjątek.
Jestem bliską osobą rodziny, która od ponad roku zmaga się z ogromną tragedią. Tata dwójki dzieci ciężko zachorował i przeszedł bardzo długie oraz kosztowne leczenie. Udało się uratować jego nogę, jednak przed nim wciąż długa rehabilitacja i dalsza walka o powrót do sprawności.
Przez cały ten czas rodzinę utrzymuje mama. W tygodniu pracuje w szkolnej bibliotece, a w weekendy po 12 godzin na zmywaku. Mimo ogromnego wysiłku koszty leczenia, rehabilitacji i codziennego życia przerosły ich możliwości.
Rodzina bardzo wstydzi się swojej sytuacji i sama nigdy nie poprosiłaby o pomoc. Dlatego postanowiłam zrobić to za nich.
Jeśli możecie, proszę o wpłatę nawet najmniejszej kwoty lub udostępnienie zbiórki. Każda złotówka i każde udostępnienie naprawdę mają znaczenie.
Z całego serca dziękuję za każdą formę wsparcia ❤️
Jeszcze niedawno byli zwyczajną rodziną. Mama, tata i dwoje dzieci w wieku 10 i 13 lat. Tata był głównym żywicielem domu, pracował i zapewniał rodzinie stabilność oraz poczucie bezpieczeństwa.Nagle wszystko się zawaliło.Ciężka choroba sprawiła, że rozpoczęła się walka nie tylko o...